Ciężki żywot admina
Godzina: 15:02. Od rana staram się zmusić do pracy oporną aplikację dla prawników. Wszystko działa w obrębie jednej podsieci poza nią – ani trochę. Sprawdziłem już wszystko. Zdjąłem wszystkie restrykcje (sic!). I nic. Nie chodzi.
Zaglądam do dziennika zdarzeń serwera (oczywiście Windows 2003 z najnowszymi łatami) i widzę komunikat:
Usługa xxxx zależy od usługi Logowanie do sieci, której nie można uruchomić z powodu następującego błędu: Operacja ukończona pomyślnie.
Ręce mi opadły. Chyba dziś nie był dzień na takie prace.
16:15. Działa! Man vs machine – 1:0
Brak powiązanych artykułów
Tagi: Windows
